TROCHĘ WIĘCEJ NIŻ HOBBY

BMW 325 d E92 | Diesel na sterydach

Jakie jest BMW serii 3 w wersji coupe? Czy diesel i sportowe nadwozie to dobre połączenie? Czy będziesz miał wydatki? Oraz ile da się wyciągnąć z takiego silnika. Dzięki uprzejmości Marcina przyglądamy się dzisiaj BMW 3 coupe serii E92 z roku 2009.

bmw 325 d e92 coupe

Historia modelu

W historii BMW modele oznaczone trójką z przodu pojawiły się już w początkach XX wieku. Takim autem było np. BWM 328, którym w 1952 roku Sobiesław Zasada wygrał w Lublinie swój pierwszy uliczny wyścig. Było to jednak auto wyprodukowane jeszcze przed II wojną światową. Seria 3 którą kojarzymy obecnie swój żywot rozpoczęła w 1975 roku zastępując auta typoszeregu E114/115. Na początku oferowana była wyłącznie jako 2 drzwiowy sedan. Wersja 4 drzwiowa dołączyła do oferty dopiero w drugiej odsłonie, kiedy to z początkiem roku 1982 na rynku pojawiło się E30. Ta trójka była przełomowa z powodu stworzenia pierwszej wersji M3, która utorowała marce drogę do wyścigów serii DTM, gdzie BMW odnosiło liczne sukcesy.

bmw 325 d e92 coupe

Odmiana dwudrzwiowa E30-stki była określana mianem coupe, ale zasługujące na to nazwę nadwozie moim zdaniem pojawiło się dopiero przy okazji kolejnej serii czyli e36 z 92 roku. Kolejne generacje podnosiły poprzeczkę, ale również oczekiwania klientów. E46 wizualnie było unowocześnioną wersją starszej siostry, ale dopiero E90 przyniosło bardziej radykalne zmiany. Samochód zaprojektowany w czasach gdy modele z Bawarii wchodziły w epokę Bangla mimo wielu różnic w stosunku do starszych wersji bronił się wyglądem, a powstałe na jego bazie coupe E92 było czymś zdecydowanie więcej niż tylko jedną z wersji. Właśnie takie auto będziemy dziś oglądać. W 2011 roku na drogach pojawiła się trójka typoszeregu F30, a 7 lat później do produkcji wprowadzono aktualnie wytwarzaną generację G20. Jej odmiana M o oznaczeniu G80 rozpoczęła epokę stylistycznych kontrowersji, zwłaszcza za sprawą dyskusyjnie atrakcyjnego przodu.

Wygląd zewnętrzny

bmw 325 d e92 coupe

BMW 3 serii E92 wywodzi się z produkowanego w tym samym czasie sedana, ale różnice są znaczne. Czterodrzwiowe E90 było nowym projektem powstałym na fali odświeżania stylistyki marki przez zespół Chrisa Bangla. W dużej mierze jego ostre linie można było narysować przy pomocy linijki. Wersja coupe jest znacznie płynniejsza w formie, jej kształty są bardziej pękate, a mimo tego nie można jej odmówić dynamiki przynależnej temu rodzajowi aut. Zadziorne po staremu spojrzenie przednich świateł, muskularna maska silnika, czy charakterystycznie poprowadzony słupek C potwierdzają, że mamy do czynienia z BMW. Z tyłu pojawiła się pewna wariacja na temat tylnych świateł. Mają one klasyczny wygląd spłaszczonej litery L, ale w tym wypadku wzór jest odwrócony. Całość cieszy oko doskonałymi proporcjami. Szczególnie dobrze auto wygląda z boku. Właścicielowi zostaje tylko wybrać odpowiednio wyglądające koła. Tutaj mamy do czynienia z 19 calowymi felgami o oznaczeniu styling 232 i oponami o szerokości 225 mm z przodu i 255 z tyłu. Dla lepszego efektu na przedniej osi dołożono również 15 mm dystanse. Żeby koła pasowały idealnie do nadkoli, oryginalne zawieszenie ustąpiło miejsca gwintowi od AP Racing. Nie tylko zbliżyło to nadwozie do drogi, ale również znacznie odmieniło prowadzenie. Ale o tym później. Oczywistym w tej wersji smaczkiem są pozbawione ramek szyby. Rozwiązanie, które nigdy nie przestanie mi się podobać.

Wnętrze

bmw 325 d e92 coupe

W środku fani marki odnajdą się bez problemu. Pozycja za kierownicą, wysoki tunel środkowy z wygodnie dla ręki umieszczoną dźwignią zmiany biegów, fotele SPORT z dobrym trzymaniem bocznym i podparciem ud, wszystko to tworzy przyjazną kierowcy atmosferę. Szkoda, że w wersji z wyświetlaczem projektanci nie osłonili wszystkiego jednym daszkiem, zamiast tego stawiając na styl wydmowy. Podobnie rozwiązano to w E60, ale tam deska jest szersza. W serii 3, dwie budki nad zegarami to moim zdaniem o jedną za dużo. Reszta kokpitu wygląda bardzo spójnie, jest wyposażona w łatwo dostępne przyciski i joystick do systemu iDrive.

bmw 325 d e92 coupe

Ukłonem w stronę kierowcy jest również regulowany wzdłużnie podłokietnik. Poza tym życie uprzyjemnia automatyczna klimatyzacja, częściowa elektryka foteli, które są także podgrzewane czy elektryczny podajnik pasów, wysuwający się po zamknięciu drzwi. Kolorystycznie środek tego auta skonfigurowany został zupełnie na czarno. Czarna skórzana tapicerka foteli, dywaniki i dekory w tym samym kolorze – pasują do stylu samochodu.

Silnik / skrzynia biegów

Silnik jaki włożono pod maskę tego auta powoduje u mnie rozbieżne odczucia. Zacznijmy od tego, że jest to diesel. Rodzaj napędu, który kojarzył mi się zawsze z samochodami do pracy. Ciężarówki, busy, pick upy, taksówki – dlaczego nie? Ale coupe i diesel? To mi się trochę gryzie. Może nie tak bardzo jak ostateczna profanacja czyli wpakowanie diesla do kabrioletu, ale jednak. A dwojakość odczuć bierze się stąd, że ta jednostka napędza to auto znakomicie. Jest to 3.0 litrowy silnik o oznaczeniu M57N2, który oryginalnie ma 197 KM i 400 Nm momentu obrotowego. Marcin postanowił podnieść nieco osiągi i za pomocą chipa wygenerował 220 Km i 520 Nm.

bmw 325 d e92 coupe

Już w standardowej wersji nisko dostępny moment obrotowy daje całkiem sporą frajdę z jazdy, a po modyfikacjach jest jeszcze lepiej. Ostatnio w aucie pojawił się także całkiem nowy wydech. Oryginalny zestaw zastąpił downpipe i układ z 3 calowej rury. Jak się dowiedziałem te zmiany to dopiero początek poważniejszej metamorfozy. Właściciel celuje w 350 KM. Na półce w garażu czekają już wtryski z BMW 535d o mocy 272 KM, pojawi się również hybrydowa turbina i większy intercooler. Oryginalne sprzęgło zastąpi dwumasa z kevlarową tarczą i dociskiem z BMW 550i. Dzieło zwieńczy oczywiście nowa mapa i wystrojenie całości. Kiedy prace się zakończą z pewnością wrócę jeszcze do tego auta.

Jazda

bmw 325 d e92 coupe

Przed opisaniem wrażeń z jazdy chciałbym przypomnieć, że auto dzięki modyfikacjom już w pewien sposób oddaliło się od serii. Jak więc prowadzi się BMW E92 na gwincie i ze wzmocnionym silnikiem? Jak łatwo się domyślić komfort jazdy nie jest tu najważniejszy. Ta trójka jest sztywna. Bardzo bezpośrednio przekazuje na ręce kierowcy informacje zbierane z drogi przez koła. Przy bardziej dynamicznych manewrach i w ciasnych zakrętach potrafi przenosić na kierownicę naprężenia podobne do tych jakie pojawiają się na smyczy napakowanego pitbulla, który na spacerze zobaczy kota. Z pewnością do prowadzenia tego auta przyda się silna i pewna ręka.

bmw 325 d e92 coupe

Siedząc w środku zapominamy o dieslu pod maską, który swoją drogą oddychając przy pomocy nowego wydechu jak na ropniaka całkiem przyjemnie brzmi. Hałas jest akceptowalny i nie przeszkadza na co dzień, natomiast zachęcenie silnika do sprawniejszego oddawania mocy wiąże się teraz z dźwiękiem dalekim od typowego dieslowskiego klekotu. 19 calowe felgi nakazują dalece idącą ostrożność przy pokonywaniu studzienek i wszelkich nierówności. O podjeżdżaniu pod krawężniki można raczej zapomnieć. 3 litrowy silnik nadaje autu dynamiki już od bardzo niskich obrotów. 520 Nm robi swoje. Do sprawnego rozpędzania przydaje się 6 biegowa skrzynia, z dźwignią działającą precyzyjnie i po bawarsku krótką w skokach. Przyspieszanie, zwalnianie, redukcja biegu i kolejny zryw to najlepsza zabawa w tym samochodzie. Po wynikach na stacji paliw widać, że napęd BMW nie męczy się przesadnie z tym samochodem. W trasie można zejść do 5 litrów na setkę, szybkie przeloty autostradą podnoszą tą wartość do 6,5 litra. Przemieszczanie się od świateł do świateł będzie nas kosztowało równowartość 7-8 litrów na każde 100 km.

Serwis i usterki

bmw 325 d e92 coupe

Właściciel tej beemki nie ma z nią większych problemów technicznych. Silnik jest znaną konstrukacją w tych niemieckich autach i wymaga zwrócenia uwagi na kilka rzeczy. Ponieważ jest to już któryś tekst o BMW z dieslem przypomnę tylko:

  • M57N2 ma łańcuch rozrządu. Jest on wymienialny i robi się to po kontroli jego naciągu. Trudno wskazać dokładny przebieg przy jakim należy tego dokonać. Odkładanie wymiany w czasie podnosi jednak ryzyko poważnej awarii
  • Skoro turbo diesel to zwracamy uwagę na turbinę i wtryskiwacze. Te są jeszcze elektromagnetyczne i w pełni regenerowalne.
  • Jak w każdym BMW dbamy o elektrykę. Począwszy od odpowiednio dobranego akumulatora po sprawne moduły, wszystko musi być w dobrym stanie.
  • Marcin wymieniał u siebie sterownik świec żarowych, który dosyć często daje o sobie znać w tych silnikach.
  • Zastąpienia nowymi wymagały również termostaty – kwestia odpowiedniej temperatury pracy silników BMW i ich odpowietrzenia jest równie istotna jak sprawy związane z prądem.
  • Największą wadą wg właściciela jest most z łożyskami kulkowymi, który szumiał już od momentu zakupu. Jego regeneracja kosztowała 1800 zł. Z pewnością wzmocniony silnik w tym wypadku zadziałał na skrócenie żywotności dyferencjału.

Podsumowanie

bmw 325 d e92 coupe

BMW serii 3 coupe, model E92 to świetne auto. Jego wygląd jest pozbawiony kontrowersji, za to ma w sobie wszystko za co można lubić beemki. Silnikowi, chociaż nie jest to jednostka moich marzeń, nie można odmówić talentu do przynoszenia radości z jazdy, a całość moim zdaniem zachowuje ducha lat 90-tych i posiada wszystkie te cechy przez które oglądaliśmy się za starszymi modelami trójek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *